Co naprawdę decyduje o cenie, ile warta jest teka
«Polish Peasants Costumes», jak odróżnić oryginał od reprodukcji
i gdzie samodzielnie sprawdzić realne wyniki aukcyjne.
To jedno rozróżnienie waży więcej niż wszystkie pozostałe razem. Unikatowy gwasz, tempera lub akwarela — praca istniejąca w jednym egzemplarzu — należy do zupełnie innej kategorii cenowej niż plansza z teki graficznej, która powstała w nakładzie kilkuset egzemplarzy. Obie bywają nazywane „obrazem Stryjeńskiej”, obie są autentyczne, a dzieli je rząd wielkości.
Rekord artystki to 826 tys. zł — cykl „Rzemiosło”, sprzedany w DESA Unicum w 2020 roku. Pojedyncze plansze z tek graficznych osiągają natomiast ceny liczone w setkach i tysiącach złotych. Dlatego pierwsze pytanie przy wycenie nigdy nie brzmi „ile to warte”, tylko „co to dokładnie jest”.
Poniżej opisuję czynniki, które o tym decydują, oraz miejsca, w których mogą Państwo samodzielnie sprawdzić ceny uzyskane za porównywalne prace. Warto to zrobić przed rozmową z kimkolwiek — także ze mną.
Gwasz, tempera i akwarela na papierze to prace unikatowe i najwyżej cenione. Obrazy olejne lub temperowe na płótnie należą u Stryjeńskiej do rzadkości — pojawiają się głównie w twórczości późnej, po 1950 roku. Grafika z teki to nakład, nie unikat.
Najbardziej poszukiwane są sceny ludowe, tańce, obrzędy i cykl bóstw słowiańskich — czyli to, z czym artystka jest utożsamiana. Portrety, prace religijne i późne kompozycje z okresu emigracyjnego wyceniane są zwykle ostrożniej.
Duże, rozbudowane wielofigurowe kompozycje osiągają wielokrotność ceny drobnych studiów. Przy planszach z teki format jest stały (ok. 50 × 39,5 cm), więc przestaje różnicować — liczy się wtedy stan i kompletność.
Zażółcenia, zalania, przedarcia, ślady po passe-partout, wyblaknięcie kolorów od światła i podklejenia obniżają cenę — czasem znacznie. Ale stan zły nie znaczy „bezwartościowy”: prace w słabej kondycji nadal znajdują nabywców.
Sygnatura, dedykacja, pieczęć kolekcji, stara etykieta ramiarska, rachunek lub katalog wystawy — każdy taki ślad podnosi wartość, bo skraca drogę do potwierdzenia autentyczności. Proszę niczego nie usuwać z odwrocia.
Kompletna teka z okładką, kartami tytułowymi i kolofonem jest warta wyraźnie więcej niż suma pojedynczych plansz. Rozbicie kompletu na osobne arkusze prawie zawsze obniża łączną wartość — proszę nie rozdzielać teki przed wyceną.
Jeśli mają Państwo grafikę Stryjeńskiej, jest bardzo prawdopodobne, że pochodzi właśnie z tej teki. Wydał ją C. Szwedzicki w Nicei w 1939 roku, ze wstępem i notami dra Tadeusza Seweryna, kustosza Muzeum Etnograficznego w Krakowie. Teka liczy 40 plansz formatu ok. 50 × 39,5 cm. Opisy aukcyjne podają zwykle, że połowę stanowią litografie, a połowę plansze kolorowane techniką pochoir — gwaszem nakładanym ręcznie przez szablon.
Kolofon teki określa nakład: „Wydrukowano 500 egzemplarzy przeznaczonych do sprzedaży, numerowanych od 1 do 500”, każdy z podpisem wydawcy. Część katalogów aukcyjnych podaje liczbę 400 — jeśli Państwa egzemplarz ma zachowany kolofon z numerem, jest to jedna z ważniejszych rzeczy do sfotografowania.
Na tej stronie znajdą Państwo kompletny katalog wszystkich 40 plansz wraz z okładkami, kartami tytułowymi i kolofonem — z opisem każdej z nich. Można po nim porównać własny egzemplarz i ustalić, których plansz brakuje.
Prace Stryjeńskiej były masowo reprodukowane — na pocztówkach, w albumach, na plakatach i wydawnictwach pamiątkowych. Wiele osób w dobrej wierze uważa taki wydruk za oryginał. Rozstrzygnięcie bywa prostsze, niż się wydaje.
Farba jest kryjąca i matowa, położona płasko w obrębie konturu. Pod światłem bocznym widać leciutki relief i nierówną krawędź barwnej plamy — ślad szablonu. Pod lupą kolor jest jednolity, bez siatki punktów. Papier jest gruby, często z widoczną fakturą.
Pod lupą (wystarczy 10×) widać regularny raster — rozetę drobnych punktów w kilku kolorach. Powierzchnia jest gładka i jednolicie błyszcząca lub matowa na całości. Papier bywa cieńszy i bielszy, czasem powlekany. Często brak śladu wgłębienia płyty i jakiejkolwiek numeracji.
Proszę nie traktować tego jako rozstrzygnięcia ostatecznego — bywają przypadki graniczne, a niektóre stare reprodukcje są wykonane bardzo dobrze. To jednak wystarczy, by wiedzieć, czy w ogóle warto iść dalej. W razie wątpliwości najlepiej po prostu przysłać zdjęcie detalu w powiększeniu.
Wyniki aukcyjne w Polsce są jawne i bezpłatne. Zanim zdecydują się Państwo na jakąkolwiek sprzedaż — komukolwiek — warto poświęcić kwadrans na przejrzenie archiwum. To najlepsze zabezpieczenie przed zaniżoną ofertą, także moją.
Największy dom aukcyjny w Polsce. Archiwum wyników z cenami uzyskanymi, z podziałem na techniki. Tu padł rekord artystki.
Długa historia notowań Stryjeńskiej, sięgająca lat wcześniejszych niż większość archiwów online.
Agreguje wyniki wielu mniejszych domów aukcyjnych — dobre źródło dla pojedynczych plansz z tek.
Portal rynku sztuki z wyszukiwarką po autorze i przedziale cenowym.
Przy porównywaniu proszę zwrócić uwagę na dwie rzeczy: czy podana kwota to cena wywoławcza czy uzyskana, oraz czy zawiera opłatę aukcyjną doliczaną do ceny młotkowej. Te dwie różnice potrafią zmienić obraz o kilkadziesiąt procent.
Jestem kolekcjonerem i kupuję do własnego zbioru, więc mam w tym interes — dlatego poniżej opisuję również to, w czym aukcja jest lepsza ode mnie.
Za: szeroka konkurencja nabywców, przy pracy wybitnej to zwykle najwyższa możliwa cena. Fachowy opis katalogowy i publiczne potwierdzenie proweniencji.
Przeciw: prowizja pobierana od sprzedającego, oczekiwanie na termin katalogu i aukcji (często kilka miesięcy), brak gwarancji sprzedaży — przy braku chętnych praca wraca niesprzedana. Sprzedaż jest jawna.
Za: bez prowizji i opłat, konkretna kwota od razu, płatność natychmiastowa po uzgodnieniu, pełna dyskrecja, brak formalności i czekania.
Przeciw: jeden nabywca zamiast całej sali, więc przy pracy naprawdę wybitnej aukcja może dać więcej. Nie ma publicznej licytacji, która sama ustala cenę — dlatego proszę wcześniej sprawdzić archiwa.
Uczciwie: przy dziele wybitnym i w dobrym stanie warto rozważyć aukcję. Sprzedaż bezpośrednia ma przewagę przy pracach mniejszych, pojedynczych planszach, obiektach w gorszym stanie, niekompletnych tekach — a także wtedy, gdy zależy Państwu na czasie i na dyskrecji.
Do wstępnej wyceny wystarczy telefon. Najlepiej fotografować w dzień, przy oknie, bez lampy błyskowej — flesz odbija się od szkła i spłaszcza kolor. Jeśli praca jest oprawiona, proszę nie wyjmować jej z ramy; wystarczy zdjęcie przez szybę.
1. Całość na wprost, w kadrze mieszczącym całą pracę.
2. Sygnatura w powiększeniu.
3. Odwrocie — całe.
4. Kolofon lub numer egzemplarza, jeśli jest.
5. Detal w świetle bocznym (widać fakturę).
6. Uszkodzenia, jeśli występują.
Wymiary w centymetrach — samej pracy, nie ramy. Skąd praca pochodzi (spadek, zakup, prezent) i mniej więcej od kiedy jest w rodzinie. Wszystko, co jest na odwrociu: napisy, pieczątki, etykiety, stare numery inwentarzowe.
Zdjęcia najwygodniej wysłać przez WhatsApp — idą prosto z telefonu, bez zmniejszania jakości. Można też wkleić link do Google Drive lub WeTransfer w formularzu poniżej. Odpowiadam osobiście w ciągu 24 godzin, a wycena wstępna jest bezpłatna i całkowicie bez zobowiązań.
Nie są Państwo pewni, czy chcą sprzedać? To zupełnie naturalne — wystarczy wiadomość i zdjęcie. Odpowiadam każdemu osobiście, całkowicie bez zobowiązań.
Najszybciej przez WhatsApp — zdjęcia można wysłać wprost z telefonu.
albo proszę skorzystać z formularza